... choć nie pamiętam już które, bo sporo ich powstało w ostatnich latach, ponownie zeszły z moich drutów.
Do tej pory Krople powstawały z różnych włóczek. Różniły się one grubością oraz składem i tym razem również sięgnęłam po coś innego - po akryl.
Jest to kolejna dziergawka wykonana dla koleżanki od "trzech worków włóczek". Tym razem miało być coś zwiewnego, co będzie pasować do limonkowych balerin na niezbyt gorące dni lata. Ten nieco ażurowy i przewiewny ścieg nadał się tu idealnie.
Nie jestem pewna jak ścieg wytrzyma próbę czasu, ponieważ akryl nie zapamiętuje kształtu układanego na mokro. Dlatego też przed zrobieniem chusty wydziergałam małą próbkę i ją wyprasowałam. Nie stało się nic niepokojącego, dzianina fajnie się rozciągnęła i spłaszczyła. Z gotową chustą zrobiłam to samo i zobaczymy za jakiś czas na ile ten efekt się utrzyma.
Przed namaczaniem chusta miała wymiary 180 x 90 cm, po upięciu szpilkami, wyschnięciu i prasowaniu rozciągnęła się do 190 x 110 cm, ale z tego co widzę mogła rozciągnąć się jeszcze bardziej.
Włóczka nieznana (akryl grubości włóczki skarpetkowej - 100 g),
druty 5,5 mm




















