środa, 22 lipca 2026

Nie potrafiłam...

... przejść obojętnie obok tej włóczki. Mowa tu o Loli Bilum (100% merino wool; 100 g = 500 m) w letnich, żywych kolorach, którą kupiłam w Pradze z przeznaczeniem na chustę. Razem z nią wpadł do torby cukierkowy precelek, ale o nim innym razem...


Jako że kolorki te są typowo letnie, a ja teraz mam fazę na szydełkowe chustki, to powstają one taśmowo jedna za drugą (wypierając na moment testową narzutkę).

Inspirację na ścieg znalazłam na Pintereście, ale prawdę mówiąc sporo tu improwizowałam. Specjalnie stworzyłam kompozycję z dużej liczby "okienek", żeby powierzchnia chusty była jak największa i dzięki temu z jednego motka powstała chusta o wymiarach 130 x 60 cm.








W głowie mam jeszcze kilka pomysłów, a czas goni, więc wracam do szydełka 🙂

Renata


sobota, 18 lipca 2026

Z lekką nostalgią...

... i szczyptą tęsknoty za cudowną Pragą (którą zwiedzaliśmy z mężem na początku lipca) pokażę Wam dwie chustki. Beżową zrobiłam dla siebie, a białą dla koleżanki.

Plan był taki: najpierw jak najszybciej wyszydełkować beżową, zabrać ją ze sobą w podróż i przetestować, a potem wykonać białą. Tak też zrobiłam. Jakież było moje zdziwienie, gdy zobaczyłam w Pradze, że jedyne zachustowane kobiety, to były te pochodzące z regionów arabskich. Pozostałe panie chodziły głównie z gołymi głowami...

Ja chyba jeszcze nie czuję się w chustkach na tyle dobrze, by nosić je z przekonaniem w każdych warunkach, więc swoją założyłam dopiero w ostatni dzień pobytu. Chustka ta powstała z włóczki Viscoza Kokonki - motki ombre, która jest miękka, plastyczna i fajnie się sprawdza w takich letnich dzianinach. Przyjemnie było ją mieć na głowie.




Białą chustkę wyszydełkowałam po powrocie do domu z grubszej bawełny, kupionej kiedyś w TEDI. 

Co ciekawe, obie chustki wykonałam szydełkiem 3,5 mm, ale są zupełnie różne pod względem grubości. Wymiary są takie same: 90 x 35 cm.

I tak jak napisałam powyżej, że jeszcze nie czuję się zbyt pewnie w takich dziergawkach, to mogę Was zapewnić, że jeszcze nic straconego. Na sierpień zaplanowałam kolejną podróż, tym razem nad morze, a tam wszelkie chustki na pewno się przydadzą.

Włóczka Viscoza 3n KOKONKI (kolor beżowy 71 g)
oraz bawełna z Cascadia TEDI HAND MADE WITH LOVE (kolor biały 88 g)


czwartek, 2 lipca 2026

Rozważania...

... sfrustrowanej dziewiarki.

Wprawdzie temperatura powietrza spadła z 36 stopni na 21, ale zdaje się, że trudności w pozowaniu do zdjęć występują nadal...

W planie na dziś miałam prezentację świeżo wyszydełkowanej chustki na głowę. Ponoć takie akcesoria są teraz bardzo modne. Wpłynęłam więc kilka dni temu w czeluść Pinteresta, by znaleźć coś ciekawego i rzeczywiście znalazłam uroczy wzór złożony ze słupków i łańcuszków (https://pin.it/7Br4Szfcr).

Wyciągnęłam z zapasów resztkę Viscozy od Kokonki - motki ombre po Perlinie w kolorze "niezapominajka" i zaczęłam szydełkować. Wzór był bardzo przyjemny w robocie, a włóczki mało, więc dość szybko uzyskałam efekt końcowy. Z 32 gramów wyszła chustka o wymiarach 72 x 30 cm, nie licząc krótkich sznureczków.

I to była ta prostsza część. Trudniej było zaprezentować chustkę na sobie...🫣 Nie wiem jeszcze czy dobrze się czuję w koronce na głowie i nie wiem czy będę ją nosić, ale myślę, że wzór jest ładny sam w sobie i warto było po niego sięgnąć.




Gdy teraz patrzę na te zdjęcia, to już mi mija frustracja. Zeszłoroczna Perlina nawet nieźle współgra z tą chustką 😉.