Szukaj na tym blogu

środa, 7 października 2015

Szmaragdowe rękawiczki...

... powstały w tempie ekspresowym na prezent. Trudny do sfotografowania kolor ze zdjęcia niestety nie oddaje głębi prawdziwej kolorystyki... szkoda. Podobne rękawiczki robiłam już kilkakrotnie, można je zobaczyć np. TUTAJ.






Włóczka AZTECA Katia, druty 5 mm 


3 komentarze:

  1. Kapitalne rekawiczki.Jesteś bardzo zdolna.Mnie coś nie po drodze z rękawiczkami.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Są pięknie szmaragdowe i pięknie wykonane. Dla moich schorowanych nadgarstków wykonanie takich jest nie do przeskoczenia. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapewne ogrzeją i cudownie uzupelnia stroj bo kolor przepiekny.

    OdpowiedzUsuń