sobota, 17 listopada 2018

Na fali weny twórczej...

... zrobiłam nowy komplet, tym razem dla siebie. Prototypem jest TEN komplet, wykonany chwilę wcześniej dla koleżanki. Użyłam tutaj włóczki wełnianej z zapasów. Jej ilość (ok. 240 g) wystarczyła idealnie na czapkę i szalik.





Komplet został wykonany ściegiem, który dobrze wygląda na dwóch stronach. Trudno się zdecydować na którąś konkretnie, bo obie są ciekawe. Dzięki temu, że czapka została wykonana bezszwowo, to można sobie wybierać stronę dowolnie, jak nastrój podpowiada.




Wymiary czapki: 25 cm szerokości i 24 cm długości.
Wymiary szalika: 20 cm szerokości i 180 cm długości.

Włóczka BIG DELIGHT Drops (kol.05),
druty 5 mm


poniedziałek, 12 listopada 2018

Pierwszy komplet...

... z włóczki kupionej w Paderborn (o czym wspominałam TUTAJ) jest już gotowy.

Historia jego powstania jest krótka. Przez dwa dni koleżanka nie mogła się zdecydować na zakup konkretnej włóczki, aż w jednym ze sklepów z ubraniami zobaczyła szalik (bardzo drogi), wykonany z cieniowanej włóczki niebanalnym wzorem, który ja bardzo dobrze znam. Nie było sensu kupować szalika, gdy pod ręką ma się pasmanterię z pięknymi i tańszymi włóczkami oraz dziewiarkę, która bez problemu wykona taki szalik, a nawet dorobi czapkę do kompletu.


Całość wykonana jest ściegiem, który kiedyś nazwałam "powiększonym dżersejem", a sposób jego wykonania opisałam TUTAJ. Ścieg jest mięsisty i ładnie wygląda na obydwu stronach.



Czapkę dziergałam od góry i bezszwowo. To mój ulubiony sposób dziergania czapek, ponieważ na bieżąco można dopasować ich długość.




Wydziergałam już wcześniej kilka czapek i kominów tym ściegiem, ale ta czapka ma trochę inny fason.

Tak mi się ten komplet spodobał, że w międzyczasie wykonałam podobny dla siebie z włóczki, którą znalazłam w domowych zapasach i który pokażę Wam następnym razem.

Włóczka WEST Lang Yarns (kol. 353 - dokładnie 200 g),
druty 7 mm (szalik) oraz 5 mm (czapka)

czwartek, 8 listopada 2018

O drutach...

... będzie dzisiejszy post.

Jestem totalnie zakręcona na punkcie drutów. Najbardziej lubię te do łączenia z żyłkami, ponieważ są bardziej uniwersalne i dla mnie osobiście są najbardziej praktyczne. Preferuję dzierganie bezszwowe i często zdarza mi się przymierzać robótkę w trakcie pracy, a to wiąże się z koniecznością zabezpieczenia oczek przed zsunięciem z drutów. Szybka podmiana żyłki na dłuższą oszczędza sporo czasu.

Mam druty z różnych surowców i firm. Począwszy od metalowych i bambusowych Addi, w których system łączenia z żyłką jest moim zdaniem najlepszy (bo najszybszy), poprzez metalowe i bambusowe z ostrymi końcówkami firmy Hiya Hiya, a na ChiaoGoo o szerokim zakresie rozmiarów (od 2 mm) kończywszy. Hiya Hiya oraz ChiaoGoo mają system "śrubkowy", czyli łączenie za pomocą dokręcania, za czym nie przepadam, ale za to jakość drutów i żyłek jest bardzo dobra.

Jeśli chodzi o popularną firmę Knit Pro, to oczywiście kupiłam swego czasu jedną czy dwie pary drutów drewnianych na wypróbowanie, ale okazały się one zbyt kruche i uległy połamaniu. Do tego ten niewygodny system "śrubkowy"... Postanowiłam wtedy, że nigdy więcej nie kupię drutów do łączenia z tej firmy i tak było przez lata... Jednak firma Knit Pro znalazła na mnie sposób... he he ... i wyprodukowała śliczne, kolorowe druty akrylowe i równie kolorowe żyłki, przez co w zeszłym roku uległam i stopniowo nabyłam wszystkie potrzebne mi rozmiary. System "śrubkowy" obeszłam dokupując do każdej pary drutów żyłkę. Żyłki są cały czas dokręcone, ale w razie konieczności można je podmienić.

Miałam tylko problem z przechowywaniem. Druty Addi, Chiao Goo i Hiya Hiya trzymam w dedykowanych pokrowcach, ale na te już nie ma tam miejsca. Początkowo używałam etui na płyty CD, ale to jednak się nie sprawdza, bo żyłki są sprężyste i całość ucieka z kieszonek. W końcu znalazłam rozwiązanie i w sklepie papierniczym kupiłam przezroczyste plastikowe koperty, w których wszystko pięknie się mieści. Polecam. 





W kopertach o mniejszym rozmiarze mieszczą się również druty na żyłce 40 cm oraz 20 - 23 cm.






Muszę przyznać, że to jest najlepszy sposób przechowywania drutów jaki stosowałam. Jeśli któraś z Was jest zainteresowana, to podaję namiar: Koperta teczka TITANUM, rozmiar ok. 9 x 15 cm oraz 7,5 x 11 cm (mierzona cześć wewnętrzna).