... przejść obojętnie obok tej włóczki. Mowa tu o Loli Bilum (100% merino wool; 100 g = 500 m) w letnich, żywych kolorach, którą kupiłam w Pradze z przeznaczeniem na chustę. Razem z nią wpadł do torby cukierkowy precelek, ale o nim innym razem...
Jako że kolorki te są typowo letnie, a ja teraz mam fazę na szydełkowe chustki, to powstają one taśmowo jedna za drugą (wypierając na moment testową narzutkę).
Inspirację na ścieg znalazłam na Pintereście, ale prawdę mówiąc sporo tu improwizowałam. Specjalnie stworzyłam kompozycję z dużej liczby "okienek", żeby powierzchnia chusty była jak największa i dzięki temu z jednego motka powstała chusta o wymiarach 130 x 60 cm.
Renata
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz