sobota, 10 stycznia 2015

Skrzydła X...

... to kolejna odsłona popularnego u mnie ostatnio wzoru chusty. Oryginalny opis można znaleźć na stronie Dropsa, ale ja traktuję go już tylko jak wskazówki bo sporo w nim pozmieniałam.












Włóczka VIVALDI Drops (1 motek),
druty 5 mm




sobota, 3 stycznia 2015

Skrzydła IX...

... są prawie identyczne jak Skrzydła VIII (zobacz TUTAJ). Użyłam tej samej włóczki, ale tym razem miałam jej trochę więcej, więc wydłużyłam część ażurową.

Chustę skończyłam jeszcze w grudniu, ale dopiero teraz udało mi się zrobić jakieś zdjęcia. 






Zimowe mrozy skutecznie odstraszają mnie od gimnastyki balkonowej (gdzie jest najwięcej światła) z manekinem, aparatem i czasem jeszcze z ewentualnymi pudłami z włóczką (o pudłach pisałam przy Nymphalidei dziewiątej - TU). Dlatego zmuszona jestem do szukania w domu odpowiedniego miejsca do zdjęć, zabawy z tłem, światłem i próby ogarnięcia nowych dla mnie programów do obróbki zdjęć. Jest wyzwanie...




Włóczka KASMIR Himalaya,
druty 4 mm




piątek, 2 stycznia 2015

Nurmilintu...

... jest chustą, która powstała na przełomie roku. Rozpoczęłam ją w grudniu, a skończyłam wczoraj. Podczas pracy miałam same pozytywne emocje, t.zn. nie czułam ani pośpiechu, ani presji ilości włóczki... sama radość tworzenia...

Nurmilintu zaprojektowała i udostępniła darmowo na ravelry Heidi Alander (zdjęcia i opis projektu można znaleźć TU). Projekt opisany jest w języku angielskim, ale w bardzo przejrzysty sposób.






Użyłam włóczki cieniowanej i obawiałam się, że koronka zginie w "tłumie", ale blokowanie otworzyło ją i efekt podoba mi się. 












Robiłam luźno, zależało mi na zwiewnej dzianinie i niestety jeden motek 400 - metrowej włóczki nie wystarczył, ale na całe szczęście miałam zapasy. 

Oby wszystko w tym nowym roku było tak bezstresowe jak dzierganie Nurmilintu :)


Włóczka JAWOLL MAGIC Lang Yarns (kol. 028),
druty 4 mm