... przedostatnia... w tym roku.
Wiem, że oglądanie ciągle tej samej chusty może wydawać się już nudne, ale przyznam, że jest pewien urok w tym projekcie (oryginał i opis do ściągnięcia TU).
Wszystkie moje Motyle Skrzydła powstały dla kogoś, najczęściej na prezent. W każdym przypadku kolory były dobierane pod kątem osoby, która konkretną Nymphalideę otrzyma. Każda wyszła inna, wyjątkowa... Ta zawiera w sobie połączenie różnych odcieni szarości i błękitów .
Najdziwniejsze jest to, że pomimo sporej liczby wydzierganych przeze mnie wersji tego chusto - szala, ja nadal myślę o kolejnych jego odsłonach... Fenomen projektu polega na możliwości wykorzystania samotnych motków, które zostały "po czymś" lub ot tak po prostu dla fantazji.
Wiem, że oglądanie ciągle tej samej chusty może wydawać się już nudne, ale przyznam, że jest pewien urok w tym projekcie (oryginał i opis do ściągnięcia TU).
Wszystkie moje Motyle Skrzydła powstały dla kogoś, najczęściej na prezent. W każdym przypadku kolory były dobierane pod kątem osoby, która konkretną Nymphalideę otrzyma. Każda wyszła inna, wyjątkowa... Ta zawiera w sobie połączenie różnych odcieni szarości i błękitów .
Najdziwniejsze jest to, że pomimo sporej liczby wydzierganych przeze mnie wersji tego chusto - szala, ja nadal myślę o kolejnych jego odsłonach... Fenomen projektu polega na możliwości wykorzystania samotnych motków, które zostały "po czymś" lub ot tak po prostu dla fantazji.
Włóczka DELIGHT Drops
(szary - 1 cały motek, błękit - 1 niepełny motek),
druty 4 mm















