Szukaj na tym blogu

niedziela, 26 lipca 2015

Liść...

... jest jednym z tych projektów, których niestety tylko fragment można zobaczyć na zdjęciu w gazetce dziewiarskiej, poza tym nie wiadomo nic ani o jego kształcie, ani jak w pełni się wzór układa. Jednak coś się w tym wzorze tak podoba, że pomimo niewiadomego efektu końcowego chce się go wydziergać. I taka właśnie jest historia powstania tej chusty.






Motywem przewodnim są tu liście symetrycznie rozłożone na "siateczce", dodatkowo całość podczas blokowania też nabiera kształtu liścia. Szkoda, że w gazecie (Sabrina 4/2014 - model 21) za bardzo tego nie widać. 










Do wykonania tej chusty użyłam wełny estońskiej. Obawiałam się trochę tych tęczowych kolorów... no wiecie... dziś tęcza nie jest już zwykłą tęczą... szkoda. Nie mniej jednak postanowiłam w końcu zabrać się za leżący już od dłuższego czasu motek. Prawda też jest taka, że z opisu wynika, iż na wykonanie tej chusty potrzeba 150 g włóczki typu Lace i nie miałam nic innego w tej ilości. Ostatecznie nie przerobiłam całego opisu, ponieważ odpowiedni rozmiar uzyskałam na wysokości trzeciego (a nie czwartego) motywu i w sumie zużyłam tylko 60 g włóczki.








Lubię takie barwne narzutki, kolorystyczne pasują one do wielu rzeczy i ożywiają stonowane ubrania.


Włóczka ARTISTIC YARN (estońska) - RAINBOW,
druty 3,5 mm (albo 3 mm, nie jestem pewna)



8 komentarzy:

  1. Piękna. Nic dodać nic ująć. Kolory zjawiskowe. Wzór zachwyca aż trudno uwierzyć, że to ten sam co w gazetce. Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest cudowna. Rzeczywiście wzór rewelacyjny:-) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny wzór, a ta tęczowa kolorystyka dodaje mu uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna chusta - wygląda jak tajemniczy, cudowny motyl.

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie chusta urzekająca, estonka bardzo ładnie wpasowała się we wzór. Osobiście bardzo podoba mi się efekt jaki uzyskałaś na zakończeniu chusty. Taki czerwony border wyszedł. Zabieram się wełny estońskiej już drugi miesiąc ale obiecałam sobie, że w tym roku w końcu coś z niej zrobię.

    OdpowiedzUsuń
  6. W rozwinięciu wygląda jak rajski ptak :) Wykonanie perfekcyjne.
    Piękna!

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna i w cudnych kolorach chusta!!!! Ja też "siedzę" w chustach :) Uwielbiam je dziergać :)
    Pozdrawiam cieplutko,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowna jest ta chusta jak reszta Pani prac.

    OdpowiedzUsuń