czwartek, 18 grudnia 2014

Mała Zebra...

... jest mniejszą wersją TEJ Zebry, a wydziergałam ją dla małej, 5 - letniej dziewczynki.




Szalokaptur powstał tym razem z gładkiej włóczki, co w sumie nie odejmuje mu uroku. Na dorosłej główce manekinowej wygląda przyciasno, ale nie miałam możliwości inaczej go zaprezentować.










Włóczka LANAGOLD Alize 
(przerabiana podwójnie),
druty 5 mm








wtorek, 16 grudnia 2014

Wariant szalikowy czarny...

jest dokładnie taki sam jak ten w kolorze ecru (można go zobaczyć TU).









Włóczka MERINO EXTRA FINE Drops
(przerabiana podwójnie),
druty 7 mm oraz 4,5 mm (ściągacz w czapce)





sobota, 13 grudnia 2014

Nymphalidea jedenasta...

... jest miękka i bardzo elegancka za sprawą połyskliwej włóczki.







Na początku był tylko pomysł na czarne żeberka i cieniowaną szarość koronki. Nie miałam w domu odpowiedniej włóczki (zwykle jak jest... od posiadanej ilości motków pudła się nie domykają, a tego jednego pasującego akurat nie ma...), więc intuicja pchnęła mnie do stacjonarnej pasmanterii. Gdzieś w zakamarkach pamięci lub też bujnej wyobraźni dziewiarskiej cichutko tętniła myśl, że widziałam tam jakiś czas wcześniej motek, który by się do tej chusty świetnie nadawał... I rzeczywiście był tam... Magic Fine w pięknych mieniących się w świetle szarościach.








Włóczka UNIVERSA Schachenmayr smc (czarna),
MAGIC FINE Yarn Art (cieniowana szara),
druty 4,5 mm