Szukaj na tym blogu

sobota, 8 grudnia 2018

Kolejna czapka...

... powstała na prośbę koleżanki mojej siostry. Jest ona właścicielką podobnej czapki w kolorze białym i teraz zapragnęła czarną wersję.

Użyłam tutaj grubej włóczki, więc całość powstała w niecałe 2 godziny.



Włóczka BIG FABEL (przerabiana podwójnie - ok. 130 g),
druty 7 mm oraz 5,5 mm (ściągacz)


10 komentarzy:

  1. Jak zawsze dopracowana, przemyślana, i na pewno będzie przez właścicielkę lubiana. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Super czapa ,tak jak i poprzednie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Niecałe dwie godziny....
    Dziergasz z prędkością światła! Może jej troszkę odstąpisz? :)
    Takich pięknych czapek nigdy nie jest za dużo. Każda następna też się przyda:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie przed chwilą rozmawialiśmy z mężem o tym, jak ostatnio czas ucieka... :) Gruba włóczka, grube druty, spisany sposób wykonania - to musiało pójść szybko.

      Usuń
  4. Fajna czapka. Podobną zrobiłam kiedyś męzowi i mu ją ukradli. Pytanko mam - gdzie kupiłas taka fajną glowę do prezentowania czapek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kradzieże udziergów są dla mnie niezrozumiałe i jednocześnie strasznie przykre i niestety wciąż się zdarzają. Co do główki, to otrzymałam ją od mojej bratanicy, która uczyła się w szkole fryzjerskiej i na niej trenowała cięcia. Po skończeniu szkoły pozbyła się jej, z czego ja skorzystałam. To są tak zwane głowy fryzjerskie - droższe od zwykłych manekinów, ale mają włosy i trochę większy rozmiar.

      Usuń