Szukaj na tym blogu

niedziela, 20 marca 2016

Puchatość do kwadratu..


... bardzo mile mnie zaskoczyła w trakcie dziergania nowego szala.




Wszystko zaczęło się od tego, że przez dłuższy czas nie miałam pomysłu na wykorzystanie ostatniej z testowych włóczek, otrzymanych od firmy Bafpol. Mowa tu o włóczce Mohair Classic New Alize, która jest mieszanką akrylu (51%), moheru (25%) i wełny (24%). Nić jest mocna, dobrze skręcona, a wokół niej opleciony jest moherowy włos, długością sięgający miejscami nawet kilku centymetrów. Włos się sypie, wszędzie i w dużych ilościach, ale prawdę mówiąc jest to cecha większości włochatych włóczek. Wiem już z doświadczenia, że musi minąć trochę czasu, by nadmiar luźnego włosia się "wytrzepał" i została tylko miękkość. Jednak początkowo proces ten bardzo mnie denerwował. Co podchodziłam do dziergania próbki, to po chwili rzucałam robótkę w kąt. Jednak przełamałam się i to był początek czegoś naprawdę przyjemnego...

Pomysł przyszedł wraz z ujrzeniem (czy to w sieci, czy na żywo) kilku szali, złożonych z segmentów kolorystycznych. Bardzo mi się takie coś spodobało i postanowiłam wydziergać z testowej włóczki coś podobnego, ale dwukolorowego.




Włóczkę Mohair Classic New miałam tylko w jednym kolorze (szarym), ale udało mi się dobrać do niej inną nowość z tego sezonu - włóczkę Melody Drops (wrzos). Po przerobieniu pierwszych rządków szala odkryłam niesamowitą puchatość włóczki Mohair, która dodatkowo nie straciła swojej wyrazistości. Widać to w zestawieniu z wrzosową wstawką Melody, która nie ma wyraźnej struktury i jest tylko puchatość.








Szal składa się z czterech kwadratowych segmentów. Jest szeroki na ok. 40 cm i długi na ok. 160 cm.




Włóczka MOHAIR CLASSIC NEW Alize (kol. 21)
oraz MELODY Drops (kol. 10),
druty 5 mm
 

5 komentarzy:

  1. Fajny szal. Ciekawa włoczka Mohair.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowna puchatkowość i cudowny szal. Pięknie dobrane kolory. Pozdrawiam :-]

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny szal Reniu. Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne kolory, pasujące do siebie, lubię taką "puchatość".
    Czasami dodaję mohair do gładkiej włóczki, tak lubię:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładne zestawienie kolorów :)
    Ciekawie opisałaś swoje wrażenia :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń