Szukaj na tym blogu

środa, 25 listopada 2015

Czerwony świąteczny...

... nazwany tak przez producenta, to w rzeczywistości przepiękny, żywy i soczyście czerwony kolor włóczki Andes Drops. Z niej wydziergałam swetroponczo dla znajomej. Rozmiar jest troszkę większy, niż robiłabym dla siebie. Bliżej mu do swetroponcza IV, wykonanego z włóczki Nepal o identycznej kolorystyce.




Jako że wszystkie moje swetroponcza wyglądają podobnie (zwłaszcza w tym samym kolorze), a większy rozmiar dzianiny nie prezentuje się dobrze ani na mnie, ani na manekinie, to dziś pokażę to okrycie w innej postaci.




Włóczka ANDES Drops (kol. 3620 - 6 motków),
druty 6,5 mm




7 komentarzy:

  1. Piękne ponczo!
    No i ten kolor, taki energetyczny. Jak się tak napatrzę, to od razu chce mi się żyć:)
    Jak długo robi się takie cudo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, takie cudo dzierga się kilka godzin :)

      Usuń
  2. Oj, kusisz Reniu tymi swetroponczmi, kusisz ;)
    Idę zamówić włóczkę...
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne wdzianko!!! I na pewno ciepłe:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń