Szukaj na tym blogu

wtorek, 27 maja 2014

Czapka olimpijska II...

... powstała tak dla odmiany pomiędzy ażurowymi chustami. Wykonałam ją podobnie jak pierwszą wersję (można zobaczyć ją TU). Teraz też użyłam podwójnej włóczki, głównie dlatego, że mamy teraz sezon na bawełnę, a grubsze wełny w odpowiednim zestawie kolorystycznym są po prostu mało dostępne (nawet w moich przepastnych pudłach, wypełnionych wełną po brzegi). Jedyne, co było "na stanie" to resztki mojej ulubionej Lanagold, pozostałej po pierwszej czapce olimpijskiej.




Jako, że nie chciałam, by czapa ta była bezczelną podróbką oryginału, zdecydowałam się nie umieszczać na niej żadnych naszywek ani logo.






Na płasko tegoroczny olimpijczyk tak się prezentuje:


Włóczka LANAGOLD Alize (kolory 182, 21 i 55)
druty 6 mm i 4,5 mm





2 komentarze:

  1. Piękna . tegoroczny model bardzo mi się podobał .U ciebie wzor jest wyrazniejszy , moze przez ta podwojna nitke . Piekna

    OdpowiedzUsuń