Szukaj na tym blogu

wtorek, 18 marca 2014

Sweter Paganiniego...

... w rzeczywistości jest sweterkiem dla rasowego pieska mojej koleżanki skrzypaczki. Mały York Shire Terrier, pochodzący z matki Polki i ojca Francuza Championa, dumnie nosi imię Nicolo Paganini. Piesek, jak twierdzi jego Pani, ma charakter artystyczny i lekko "odjechany", co jeśli wierzyć biografiom w pełni odzwierciedla genialnego włoskiego skrzypka, od którego to imię pochodzi.
Rasowy piesek, rasowe imię, to i sweterek nie byle jaki musi być!






Sweterek przyozdobiony jest nutkami - ósemkami w trzech rozmiarach.






Wszystkie pomysły na detale pochodzą od właścicielki pieska. Oprócz nutek mamy tu kaptur na wiązanie, a w nim sznureczek ze złotą nitką oraz zapięcie na zatrzaski.






Nikuś w pełni zaakceptował swój nowy sweterek. Po końcowych przymiarkach nie chciał go zdjąć, warcząc na swą Panią. To był dla mnie największy komplement :)


Włóczka SENATOR KING Feria (podwójna)
oraz złota nić na szpulce,
druty 4 mm





5 komentarzy:

  1. Wspaniały!!! Gratuluję talentów!

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj,
    Świetny pomysł z tym kapturem, bo mimo, że i wdziałam wiele ubrań dla psiaków, to kaptur widzę pierwszy raz.
    Pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  3. Chetnie zobaczylabym sweterek z wkladka. Bardzo pomyslowy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też chętnie zobaczyłabym ten sweterek na psiaku. Nie wiem czy to się uda, ale jeśli dostanę zdjęcie to je tu wstawię.

      Usuń