niedziela, 9 marca 2014

Moherowe zygzaki...

... to moja pierwsza chusta, w całości wydziergana na drutach. Przymierzałam się do tego typu robótek już od dawna, ale ciągle brakowało mi odwagi. Zupełnie niesłusznie. To bardzo przyjemna w dzierganiu forma.




Wzór na chustę zaczerpnęłam ze strony Dropsa. Użyłam tej samej włóczki, choć w innym kolorze (poszło 120 g). Na początek nabrałam oczka z łańcuszka, który na końcu sprułam, a uzyskane oczka związałam, przewlekając przez nie początkową nitkę.




Moje wcześniejsze szydełkowe chusty (można je zobaczyć TU i TU) miały kształt trójkąta. Jednak ten półkolisty kształt bardziej do mnie przemawia. Dzięki niemu chustę można nosić jak ponczo.





Turecka mieszanka akrylu, wełny, poliestru i moheru, sygnowana firmą Drops, doskonale sprawdziła się w tej dziergawce. Dzięki niej chusta jest miękka, puszysta, lekka i cieplutka.




Jej wymiary to ok 160 cm szerokości i 75 cm wysokości.


Włóczka VERDI Drops,
druty 7 mm





poniedziałek, 3 marca 2014

Chusta turecko - ukraińsko - rosyjska...

... powstała z włóczki tureckiej, a dziergałam ją śledząc w międzyczasie konflikt między Rosją a Ukrainą. Teraz, gdy ważą się losy Półwyspu Krymskiego, a mieszka się tuż przy granicy z Ukrainą nie da się być poza tymi wydarzeniami.




Chustę dziergałam w oparciu o wzór Dropsa. Użyłam też tej samej włóczki, choć w innym kolorze. Włóczkę Verdi kupiłam już dawno, ale wciąż nie miałam inspiracji na nią. Teraz, zmęczona już trochę czapkami i kominami postanowiłam zrobić nową dla mnie formę - chustę.




Włóczka okazała się cieplutka, mięciutka i delikatna.




Chusta nie była blokowana. W tym momencie ma wymiary: 80 cm wysokości i ok. 200 cm w najszerszym miejscu.


Włóczka VERDI Drops, szydełko 4,5 mm



Update:

Blokowanie rozciągnęło chustę do wymiarów: 90 cm wysokości i 220 cm szerokości.

sobota, 1 marca 2014

Tęczowy komin...

... jest dopełnieniem kompletu z tęczową czapką, która przeznaczona była dla mojego kolegi, a ostatecznie przechwyciła ją jego 8 - letnia córka :) 

A z nami - dziewczynami zwykle tak bywa, że do czapki przydałby się pasujący komin...




W tej wersji tęczy pasy kolorów miały być szersze niż w czapce i dodatkowo miały układać się poprzecznie. Nawet się nie spodziewałam, że tak łatwo i bezproblemowo uda się to zrobić, wykorzystując jesnocześnie ścieg z czapki.




Komin ma 15 cm szerokości i 140 cm w obwodzie. Składa się z 14 dziesięciocentymetrowych pasów (po dwa w każdym z 7 kolorów tęczy). Można go zakładać na różne sposoby i zależnie od nich można otrzymać różny efekt.  Jeśli komin zawiniemy tylko raz, to te same kolory ułożą się na sobie.




Jeśli zawiniemy go dwa razy to będzie ściśle przylegać do szyi, ukazując się we wszystkich barwach.






Istnieje też opcja przewinięcia dwóch końców komina przez siebie i wtedy uzyskujemy krótki szalik.




Włóczka OLIWIA Inter - Fox (podwójna),
druty 7 mm





Na koniec jeszcze czapeczka dla przypomnienia.