Szukaj na tym blogu

czwartek, 26 stycznia 2017

W poszukiwaniu ideału...

... wydziergałam dwa kolejne entrelacowe kominy. Mowa tu oczywiście o ideale dla mnie. Ja lubię się opatulić. Zwłaszcza teraz, gdy zima atakuje w pełni i ziąb jest niesamowity. Nie dla mnie więc luźne kominy, wolę raczej golfiska takie jak TO

Bardzo chciałam połączyć mój ulubiony ostatnio entrelac z grubaśną formą otulacza, ale niestety nie znalazłam odpowiedniej do tego celu włóczki. Postanowiłam więc pobawić się samą formą, kształtowaniem i stworzyć przynajmniej idealny szyjogrzej, który tym różni się od golfiska, że jest cieńszy i mieści się pod kurtkę lub płaszcz. Wykonałam dwie wersje z różnych kolorów Big Delighta.


Oba szyjogrzeje są do siebie podobne, choć różnią się nieco kształtem.


Lubię gdy góra jest węższa, a dół szerszy. Dzięki temu dzianinę można rozciągnąć na ramiona, a całość fajnie się układa. Można zostawić marszczenia lub schować górny brzeg do środka, co tworzy kolejną warstwę ciepła.




Włóczka BIG DELIGHT Drops
(kol. 09 - 150 g; kol. 14 - 170 g),
druty 4 mm




6 komentarzy:

  1. podobają mi się, może tez popróbuje swoich sil; w takim kominie entrelacowym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Mnie strasznie to wciągnęło.

      Usuń
  2. Oj ja też lubię się w zimie porządnie opatulić :) Piękne kominy :)

    OdpowiedzUsuń