Szukaj na tym blogu

wtorek, 15 grudnia 2015

Fernanda...

... jest chustą, która powstała w sposób improwizowany z różnych odcieni zieleni i beżu w oparciu o wzór dostępny na ravelry (TU).




Ścieg wykonany szydełkiem jest bardzo prosty, ale skośny kierunek przerabiania sprawia, że całość wygląda interesująco. Wykorzystałam tutaj pojedyncze motki różnych włóczek skarpetkowych, kupionych rok temu w jednym ze szmateksów (czasem można w nich dostać nowe, niemieckie włóczki). Przemieszałam ten zestaw z włóczką Delight Drops i dzięki temu uzyskałam dość barwną kompozycję.




Chusta jest duża (największa ze wszystkich, które do tej pory robiłam). Ma 155 cm szerokości i 95 cm długości, waży ok. 240 g. Można się nią porządnie omotać.








Całość otoczona jest ozdobną bordiurą, która jest dopełnieniem całości.






Włóczki skarpetkowe różnego pochodzenia,
szydełko 4,5 mm



3 komentarze:

  1. Mistrzostwo swiata.Szydełko nie moja bajka ale chusta jest cudna.Wykonanie świetne.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak będę miała czas to pewnie też sobie taką dziergnę ale kolorów to na pewno tak nie dobiorę. Skomponowane są pięknie i chusta jest rewelacyjna!!!

    OdpowiedzUsuń