Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 13 stycznia 2014

Moja pierwsza czapka Poppy...

... powstawała rok czasu.




Przyznam, że już od kilku lat przewijają mi się przed oczami liczne wersje tej czapki. W końcu i ja się za nią zabrałam. Moja wersja opiera się na tłumaczeniu Efci, ale oryginalny opis pochodzi STĄD.




Dlaczego tworzyłam ją tak długo? Chyba dlatego, że to fason nie dla mnie i przez to efekt końcowy nie dał mi satysfakcji. Zastanawiałam się nawet czy jej nie spruć. Wrzuciłam ją więc do pudła na kilka miesięcy, aż do przedwczoraj, kiedy to pomyślałam, że dorobię kwiatek i może akurat czapka komuś się spodoba. 




Włóczka MAGIC SURF,
druty ?, szydełko 3,5 mm




4 komentarze:

  1. Czapka śliczna.Ja też nie lubię tego fasonu,A kwiatek bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, a wzór na kwiatek można znaleźć w książce: "Piękne kwiaty - 100 modnych wzorów" - Lesley Stanfield

      Usuń
  2. Świetna, kwiatek bardzo udany. Serdecznie pozdrawioam:)

    OdpowiedzUsuń