Szukaj na tym blogu

środa, 14 września 2016

Zarękawki...

... w czerwieni wydziergałam dla koleżanki jako dodatek do swetroponcza, zrobionego dla niej pół roku temu.


Podobne zarękawki zrobiłam też w wersji brązowej w grudniu zeszłego roku (zobacz TUTAJ - pokazałam tam więcej zdjęć w połączeniu z narzutką). Są świetnym i sprawdzonym dodatkiem, przydatnym w chłodne dni. Robi się je łatwo i szybko. Do ich wykonania wystarczy jeden 100 g motek włóczki. To dobry sposób na wykorzystanie resztek. Polecam.


Włóczka ANDES Drops, druty 5,5 mm



11 komentarzy:

  1. Fajne:)
    A gdyby tak do zarękawków doszyć pół suwaka, a drugie pół do swetroponcza? ;)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny patent! Przejmuję! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam swetroponczo i bardzo mi się właśnie teraz przydaje :) Takie zarekawki to super uzupełnienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No naprawdę. Mi się bardzo przydały takie w ostatnim sezonie.

      Usuń
  4. Super pomysł z tą dziurką na kciuk.Patent kupiony.
    Śliczne zarękawki.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna forma. Zresztą kolejna u Ciebie. Oczywiście do 'ściągnięcia' :)
    Pozdrowionka, Marta

    OdpowiedzUsuń