Szukaj na tym blogu

środa, 25 marca 2015

Nymphalidea moja...

... zainspirowana została ostatnią wersją (zobacz TUTAJ), w której użyłam tylko jednego motka, a nie dwóch różnych kolorystycznie. To mi podsunęło pomysł na połączenie dwóch takich samych motków Delighta, ale z odwrotnie ułożonymi kolorami.



Kolorystyka Delighta nr 10 nie jest jednoznaczna. W motku znajdziemy mieszankę wielu barw z przewagą koloru rudego. Ciężko jest do tej "przygaszonej tęczy" coś dobrać. Zmieszanie ze sobą "tego samego" zdało mi się najlepszym rozwiązaniem. I tak powstała wersja, która (przeciwnie do poprzednich) tym razem chyba już zostanie u mnie.





Włóczka DELIGHT Drops (kol.10),
druty 4 mm



7 komentarzy:

  1. Witam. Świetny pomysł! Ja ostatnio zrobiłam swoją pierwszą Nymphalideę. Połączyłam Delighta nr 9 i 11. Właściwie do 9-tki chciałam dodać coś jaśniejszego a do 11-tki dodać coś zupełnie innego ale nic mi jakoś nie pasowało. Połączyłam je razem i efekt mi się podoba. Z tego samego duetu zrobiłam też Inspirę. Pozdrawiam i dzięki za inspirację. Aga.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna! Moja też już się robi:)

    Pozdrawiam serdecznie!

    Dagmara

    wloczkowefikumiku.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękna chusta.Moja się robi ale nie jest taka ładna. Mam pytanie-co znaczy z odwrotnie ułożonymi kolorami ? Pozdrawiam .Zocha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawia mnie dlaczego Twoja nie jest taka ładna? Nymphalidea nabiera kształtu po blokowaniu i dopiero wtedy widać piękno tego wzoru w pełni. A te kolory... to chodzi o to, że Delight jest włóczką cieniowaną i w każdym motku te cieniowania inaczej się układają. Czasem jest tak, że w jednym motku kolory A są z wierzchu, a kolory B w głębi, a w drugim motku na odwrót. I w tym przypadku właśnie tak było. Gdybym użyła tych samych cieniowań to żeberka zlewałyby się z klinami.

      Usuń
  4. Bardzo serdecznie dziękuję za podpowiedż.Tak po cichu myślałam ale mam średnie doświadczenie w robieniu na drutach więc wolałam się zapytać.Tak na przyszłość,bo myślę że nie skończy się na tej jednej chuście.Dotrwam do końca i zblokuję.Pozdrawiam.Zocha

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne te twoje nimfy, co jedna to lepsza. Ładnie wyszły te kolorki.

    OdpowiedzUsuń