Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Komplecik szydełkowy...

... był dla mnie wyzwaniem. Znajoma poprosiła, bym wydziergała dla jej 5 - miesięcznej córeczki biały komplecik na chrzciny. Upodobała sobie jeden konkretny wzór, znaleziony w sieci i podesłała mi zdjęcie. Zdjęcie to przedstawiało ubranko, zrobione w całości na szydełku dwoma różnymi ściegami ażurowymi. I tu właśnie zaczęło się wyzwanie. Nie to, żebym nie umiała... na szydełku robię od dziecka, ale... po pierwsze przekwalifikowałam się na druty, po drugie nie mam doświadczenia w tworzeniu szydełkowych ubrań, a po trzecie na wykonanie zadania miałam tylko dwa tygodnie.

W pierwszej kolejności spróbowałam odwzorować ściegi ze zdjęcia. Niespodziewanie szybko udało mi się z tym uporać. Kupiłam odpowiednią włóczkę, dopasowałam ściegi do wymiarów i zaczęłam szydełkować.

Komplet składa się z sukienki, bolerka i czapeczki.










Na ramionach sukienki oraz w bolerku są doszyte małe guziczki. Czapeczkę i przód sukienki zdobią atłasowe kokardki.






Wykonanie całego kompletu zajęło mi niewiele ponad tydzień, wyzwanie więc nie było aż tak trudne, jak początkowo myślałam.


Włóczka SUPER BIAŁA Arelan,
szydełko 3 mm i 2,5 mm (brzeg czapeczki)







5 komentarzy:

  1. Jaki delikatny i piękniuchny!!!! Cudowny! Sama próbuję zrobić mojej córuni, ale co zacznę jakiś wzór to po pewnym czasie dochodzę do wniosku, że to jednak nie tak powinno wyglądać. A Twój komplecik jest po protu idealny!


    Pozdrawiam serdecznie
    wloczkowefikumiku.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale ja się tylko wzorowałam na innym kompleciku, nie jest to mój pomysł :) I ja też zwykle podczas dziergania mam podobne wrażenia, że to co robię nie tak powinno wyglądać. Dopiero po ukończeniu widać, że wyszło coś fajnego :) Również pozdrawiam

      Usuń
    2. Widać, za szybko się poddaję:)

      Usuń