Szukaj na tym blogu

środa, 4 maja 2016

Projekt: narzuta na łóżko - część 7 - Finał.

Przyszedł czas na podsumowanie całego projektu. Przez ostatnie 5 dni składałam narzutę w całość, zszywając ze sobą jej poszczególne elementy. Przygotowałam instruktaż zszywania kwadratów, który możecie zobaczyć TUTAJ. Napstrykałam też całą masę zdjęć... Pierwszy raz miałam do czynienia z tak dużą (ok. 215 x 245 cm) oraz ciężką (ponad 5 kg) dzianiną... Cały projekt to nie tylko wyzwanie dziewiarskie, ale i fotograficzne.

No to zaczynamy, pierwsze zdjęcia pokazują narzutę tuż po schowaniu nitek, zarzuconą na balkonową balustradę. Dla przypomnienia: na szerokość jest 7 kwadratów, a na długość 8.





Jako, że wszystkie części były prane przed zszywaniem, po zszyciu nie było już takiej konieczności.

Wszystkich kwadratów było 56, ze względu na różną ilość poszczególnych kolorów uznałam, że rozłożę je losowo. Starałam się w miarę zróżnicować sąsiedztwo ściegów oraz by na brzegach były zwarte i nie wywijające się motywy.







Szwy są ozdobne, specjalnie wykonałam je tak, by oczka brzegowe tworzyły na wierzchu "pochód łańcuszkowy".



A tak szwy prezentują się na lewej stronie:


Ogólnie jestem bardzo zadowolona z efektu końcowego. Miesiąc temu nie spodziewałam się, że tak to będzie wyglądać. Ba, nie spodziewałam się, że narzuta tak szybko powstanie :) Była to bardzo ciekawa praca, nie nudziłam się ani minuty. Przyznam, że nawet zszywanie nie było zbyt męczące, ale to tylko dlatego, że zawczasu zaplanowałam sobie jak ono będzie przebiegać. Zachęciłam się do kolejnych, podobnych projektów.

Z tego miejsca dziękuję Wam za doping w komentarzach. Pomagałyście mi się mobilizować. Mam nadzieję, że zainspirowałam Was do podobnych projektów i że efekt końcowy Wam również się podoba.


Włóczki z recyklingu oraz
MERINO DE LUX Yarn Art, ZUZA Opus, GUCIO Opus, 
SUPERLANA Alize, KID MOHER Alize (wszystkie łączone w kilka nitek),
druty 8 mm


20 komentarzy:

  1. Efekt końcowy jest rewelacyjny!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały efekt:) teraz to i ja nabrałam ochoty na druciany koc:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyszło rewelacyjnie, jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  4. Reniu efekt powala na kolana.Projekt piękny i pieknie wykonany.Jesteś mistrzynią takich cudownych udziergów.
    Kolory i wykonanie kwadratów mistrzostwo swiata.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Chapeau bas. Świetna narzuta, podziwiam. Też chciałabym mieć druty z turbo doładowaniem.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Narzuta rewelacyjna!!! Wiedziałam, że będzie piękna, ale efekt końcowy przerósł moje wyobrażenia o niej. Świetnie wygląda zarówno na prawej jak i na lewej stronie. Gratuluję i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna, oglądam ją już trzeci raz i nadal nie mogę wyjść z zachwytu :) Potwierdziłaś swój perfekcjonizm tą narzutą :D
    Pozdrawiam serdecznie Reniu :)

    P.s.
    A ja stawiałam na maj :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowności :) Dobra robota. Efekt końcowy zaskakujący i powalił mnie na kolana! :) Super, że kwadraty są duże. Podoba mi się to!
    Pozdrawiam ciepło, Marta

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale czad!!! Narzuta powala na kolana!! Gratuluję tempa pracy oraz Twojego perfekcjonizmu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Brawo! Imponująca narzuta. Wygląda doskonale! Miałam wątpliwości czy uda się osiągnąć zadawalający efekt po zszywaniu elementów. Wyszło wspaniale. Gratulacje.

    OdpowiedzUsuń
  11. BARDZO WAM DZIĘKUJĘ! Teraz przydałyby się jakieś poduszki do tego :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wowwwwwwwwwwwwwwwww!!!!!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Reniu - brak mi słów... Po prostu - cuuudo!!!!! Narzuta jest prześliczna i jak ładnie prezentuje się w pokoju! Rzeczywiście - poduszki by się przydały :) Pięknie ozdobiły by całość :)
    Pozdrawiam serdecznie,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  14. Narzuta prezentuje się wspaniale... ogrom pracy w nią włożyłaś

    OdpowiedzUsuń
  15. Fantastyczna ! Cudowna! Po prostu piękna :-)
    Podoba mi się bardzo bardzo :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  16. WOW!!! To właściwie odpowiedni komentarz :D
    Narzuta wyszła cudowna! I tak szybko ją zrobiłaś! Efekt jest naprawdę powalający. Masz piękną sypialnię :)
    Fajnie było podglądać jak powstaje taki wielki projekt, tylko no, szybko się skończył ;) To może teraz jakiś... dywan tudzież arras? ;)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, dywan to raczej nie, ale kto wie co mi przyjdzie do głowy... :-)

      Usuń
  17. Narzuta jest genialnie piękna. Może kiedyś skuszę się na taki projekt. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń