czwartek, 17 kwietnia 2014

Powtórka z czapeczki...

... stanowiącej komplet z sukienką i bolerkiem na chrzciny, o których pisałam TU, nastąpiła bardzo szybko. Okazało się, że czapeczka z kompletu jest za płytka. Trzeba było szybko wydziergać drugą i dosłać... No to zrobiłam i wysłałam.




Włóczka SUPER BIAŁA Arelan,
szydełko 3 mm



wtorek, 15 kwietnia 2014

Archanioł...

... a dokładniej Archangel to nazwa kolorystyki włóczki, która urzekła mnie swym pięknem. Właściwie gdy zamawiałam ją przez internet to nawet nie przypuszczałam, że w rzeczywistości kolory będą tak soczyste i wyraziste. Spodobały mi się od razu. Kupiłam tylko jeden motek, tak na spróbowanie, ale jego cena i szlachetność nie pozwalały na wydzierganie z niego czegoś przypadkowego. Od początku wiedziałam, że to będzie chusta, ale obmyślanie jej kształtu i ściegu zajęło mi kilka dni.




Nie chciałam przytłoczyć piękna tej melanżowej włóczki, ale też z uwagi na nadchodzący sezon wiosenno - letni i moją niecierpliwość, by już chustę nosić, chciałam zastosować ażury. Przeszukałam internet w celu znalezienia jakiegoś odpowiedniego projektu na akurat jeden motek włóczki, ale nie znalazłam nic, co by przykuło moją uwagę. Doszłam więc do wniosku, że sama coś wymyślę. Tak powstał motyw skośnych pasów, wzbogacony o ażurowo - pikotkową bordiurę.








W trakcie dziergania ciężko się było oderwać od pracy. Włóczka jest cudna, kolory atrakcyjne, ściegi przyjemne. Chusta jest trójkątna, ale nie dziergałam jej od górnego środka lecz od lewego szpica do prawego. W dodatku cały czas miałam pod ręką wagę, aby mniej więcej w połowie motka zacząć zwężać chustę. Końcowe wymiary nie miały dla mnie wielkiego znaczenia, przecież  miałam tylko jeden motek. Wiedziałam też, że chusta po ułożeniu na mokro i tak zrobi się większa. I rzeczywiście... Wymiary po zakończeniu oczek: 120 cm szerokości i 48 cm wysokości, a po zblokowaniu: 150 cm szerokości i 62 cm wysokości.


Włóczka ARROYO Malabrigo,
druty 4 mm




poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Komplecik szydełkowy...

... był dla mnie wyzwaniem. Znajoma poprosiła, bym wydziergała dla jej 5 - miesięcznej córeczki biały komplecik na chrzciny. Upodobała sobie jeden konkretny wzór, znaleziony w sieci i podesłała mi zdjęcie. Zdjęcie to przedstawiało ubranko, zrobione w całości na szydełku dwoma różnymi ściegami ażurowymi. I tu właśnie zaczęło się wyzwanie. Nie to, żebym nie umiała... na szydełku robię od dziecka, ale... po pierwsze przekwalifikowałam się na druty, po drugie nie mam doświadczenia w tworzeniu szydełkowych ubrań, a po trzecie na wykonanie zadania miałam tylko dwa tygodnie.

W pierwszej kolejności spróbowałam odwzorować ściegi ze zdjęcia. Niespodziewanie szybko udało mi się z tym uporać. Kupiłam odpowiednią włóczkę, dopasowałam ściegi do wymiarów i zaczęłam szydełkować.

Komplet składa się z sukienki, bolerka i czapeczki.










Na ramionach sukienki oraz w bolerku są doszyte małe guziczki. Czapeczkę i przód sukienki zdobią atłasowe kokardki.






Wykonanie całego kompletu zajęło mi niewiele ponad tydzień, wyzwanie więc nie było aż tak trudne, jak początkowo myślałam.


Włóczka SUPER BIAŁA Arelan,
szydełko 3 mm i 2,5 mm (brzeg czapeczki)







poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Bliźniaczki dwuwłóczkowe...

... to po prostu dwie chusty, wykonane tym samym ściegiem, tymi samymi drutami, o tej samej liczbie oczek, ale z innych włóczek (choć z jednej firmy).


Obie zostały wykonane z wełny, ale różnego rodzaju. Szara powstała ze 100% wełny superwash, lekko surowej w wyglądzie i pierwszym dotyku, lecz zmiękczonej i ładnie trzymającej formę po praniu.








Włóczka KARISMA Drops (3 motki - kolor 44),
druty 4 mm


Granatową (choć na zdjęciach jest bardziej fioletowa) chustę wydziergałam z cudnie miękkiej 100% wełny merino, która tuż po zakończeniu oczek była sprężysta, ale po praniu stała się bardziej lejąca.






Włóćzka MERINO EXTRA FINE Drops
(3 motki - kolor 20),
druty 4 mm


Obie chusty zrobiłam według projektu Soir d'Ete Dropsa (oryginał TU), ale z wykorzystaniem tylko fantazyjnego ściegu ażurowego, który sam w sobie jest bardzo sprężysty i trudno wyczuć w trakcie dziergania kiedy chusta osiągnie odpowiedni rozmiar. Pomimo wykorzystania tej samej ilości obu włóczek, gabaryty obu chust są różne. Granatowa ma ok. 180 cm szerokości i 70 cm wysokości, natomiast szara ma ok. 160 cm szerokości i 63 cm wysokości.





niedziela, 30 marca 2014

Wings...

... to kolejny ażurowy chusto - szal, który wydziergałam z zapasów włóczkowych w ramach fazy odtwórczo - edukacyjnej, w której się właśnie znajduję. Niby odtwarzam gotowy wzór (opis TUTAJ), ale jakaś silna cząstka twórczej "mnie", zmusza mnie do zmian :) I dlatego użyłam innej włóczki oraz zmodyfikowałam wysokość zastosowanych ściegów.





Pierwszy raz w życiu miałam w rękach cudnie miękką i baaardzo cienką wełnę merino (motek 50 g - 400 m) w odważnych połączeniach kolorów. Kupiłam jeden motek tej wełenki parę miesięcy temu w szale promocji, niewiele zastanawiając się nad "słusznością" kolorystyki i teraz mam co mam...




... a mam przyjemnie przewiewne "Skrzydła" w letnich i jak dla mnie w zbyt odważnych kolorach. Jeśli ktoś jest chętny to oddam.






Włóczka LACE MERINO PRINT Lana Grossa,
druty 3,5 mm



środa, 26 marca 2014

Caress...

... w oryginale wykonano ze 100% alpaki, ale ja do wydziergania tego szala użyłam cieniowanej mieszanki wełny z poliamidem o podobnej grubości. I jak to bywa z dropsowymi przepisami, zwykle trzeba użyć mniejszych drutów niż podają w opisie. Ja użyłam takich samych (nie robiłam próbki) i mierząc co jakiś czas robótkę, po prostu dodałam mniej oczek. Na całość zużyłam ok. 1,5 motka (w opisie podali, że potrzebne są trzy).




Efekt końcowy uzależniony jest od blokowania. Za pierwszym razem rozciągnęłam mokry udzierg wzdłuż, w wyniku czego wyszedł taki baktusowy szalik o długości 190 cm i szerokości 25 cm w najszerszym miejscu. Można się nim owinąć parę razy i generalnie trzeba się nastarać, że to coś ułożyć jako tako ;)






Różne sa gusta, ale mnie ten przydługawy kształt nie dawał spokoju i postanowiłam jeszcze raz zmoczyć szal i tym razem rozciągnąć go w szerz. Gotowe wymiary to 143 cm długości i 34 cm szerokości w najszerszym miejscu. Jest różnica :) Teraz chusto - baktuso - szaliczek można zarzucić dowolnie na siebie i się fajnie wygląda.












Włóczka DELIGHT Drops,
druty 3,5 mm






niedziela, 23 marca 2014

Kolejny Letni Wieczór...

... według projektu Dropsa, lecz w wersji improwizowanej, tym razem powstał z włoskiej mieszanki wełny z alpaką i akrylem.







Projekt jest na tyle wdzięczny i prosty, że łatwo go można modyfikować. Tym razem użyłam grubszych drutów i grubszej włóczki. Ograniczona byłam jej ilością, więc od początku byłam nastawiona na modyfikacje wzoru i możliwość zakończenia robótki jak tylko będę się zbliżać do końca motka. W efekcie użyłam 100 g włóczki do ostatnich centymetrów, a chusta gabarytowo jest podobna do poprzedniej. Po blokowaniu ma 55 cm wysokości i 160 cm szerokości.




Cieniowanie włóczki bardzo mi się podoba. Kolory są głębokie i ładnie się przenikają. W rzeczywistości są bardziej petrolowe niż to wyszło na zdjęciach. Sama włóczka chyba jest już niedostępna, a przynajmniej ja nie potrafię jej znaleźć... Ma to oczywiście też dobre strony, bo dzięki temu chusta jest jedyna w swoim rodziaju i już niepowtarzalna :)




Włóczka CINQUE ALTO Lana Grossa,
druty 4 mm