... wydziergana została podczas wczorajszego babskiego spotkania dla Dorotki, którą urzekł kolor włóczki i która to zapragnęła mieć czapkę jeszcze tego samego dnia.
Zdjęcia zrobione zostały w warunkach późnowieczornych. Przez to Gladys (imię manekina, nadane przez moją siostrę Agnieszkę) jest strasznie blada, a kolor czapki niestety nie oddaje prawdziwego - bordowego odcienia.
Włóczka CHARISMA Yarn Art (przerabiana podwójnie),
druty 7 mm i 6 mm (ściągacz)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz