wtorek, 3 czerwca 2014

Kwiecista Łąka...

... jest nową chustą, w całości wykonaną ściegiem stokrotkowym.




O ściegu tym pisałam przy okazji jednej z ostatnich chust ( TUTAJ ). Tym razem nie dziergałam chusty od szpica do szpica, lecz od prawego szpica do lewej krawędzi, dodając po dwa oczka w co drugim rzędzie zawsze z jednej strony. Gdy już osiągnęłam odpowiednią liczbę oczek, oczka te zamknęłam, tworząc jedno z ramion chusty. Krawędź, przy której dodawałam po dwa oczka stała się górnym brzegiem. W takim ułożeniu ścieg jest przekręcony i układa się w kwadraciki.




Chustę zrobiłam z ręcznie farbowanej mieszanki wełny merino z jedwabiem. Włóczka jest śliska w robocie i koniecznie trzeba gotowy udzierg zblokować, by uwydatnić ścieg. Ja zrobiłam to nawet dwa razy, ale tylko dlatego że za pierwszym razem byle jak naciągnęłam ramiona chusty, czego może aż tak nie widać, ale JA to widziałam!








Za drugim razem wszystkie brzegi naciągnęłam "w ząbki" i już bardziej mi się podobają.





Wymiary przed blokowaniem: 105 cm x 50 cm, po pierwszym blokowaniu: 150 cm x 55 cm, po drugim: 156 cm x 58 cm. Zużycie włóczki: nieco mniej niż pół motka.


Włóczka TWILIGHT Yarn & Art - włóczki artystyczne,
druty 4 mm



sobota, 31 maja 2014

Arabska Noc...

... i jednocześnie "dotyk lata w codziennej garderobie" to hasła, którymi opisano tę chustę na stonie Drops. Być może chodziło o nawiązanie do kolorystyki, zaproponowanej przez projektanta.

Chusta sama w sobie jest prosta w robocie. Dzierga się ją tak samo jak Soir d'Ete, tyle że bez dziurek. W mojej wersji tego projektu postanowiłam użyć dwóch włóczek, które pozostały mi po czymś i było ich za mało na jakiś większy projekt. W trakcie dziergania okazało się, że beżowej włóczki jest nawet jeszcze mniej niż sądziłam, więc musiałam trochę pokombinować z szerokością pasów. W efekcie powstało coś oryginalnego, niepowtarzalnego i jedynego w swoim rodzaju - Arabska Noc w stonowanych barwach.










Chusta ta jest puszysta, miękka i lejąca, dzięki czemu można ją też zamotać sobie na szyi.






Chusta przed namoczeniem miała wymiary 145 cm rozpiętości, 40 cm wysokości i 90 cm w ramionach. Po namoczeniu i zblokowaniu powiększyła się do wymiarów: 160 x 55 x 105 cm.


Włóczka GALLA Gazzal (beż) oraz nieznana z Kauflandu (melanż),
druty 4 mm




wtorek, 27 maja 2014

Czapka olimpijska II...

... powstała tak dla odmiany pomiędzy ażurowymi chustami. Wykonałam ją podobnie jak pierwszą wersję (można zobaczyć ją TU). Teraz też użyłam podwójnej włóczki, głównie dlatego, że mamy teraz sezon na bawełnę, a grubsze wełny w odpowiednim zestawie kolorystycznym są po prostu mało dostępne (nawet w moich przepastnych pudłach, wypełnionych wełną po brzegi). Jedyne, co było "na stanie" to resztki mojej ulubionej Lanagold, pozostałej po pierwszej czapce olimpijskiej.




Jako, że nie chciałam, by czapa ta była bezczelną podróbką oryginału, zdecydowałam się nie umieszczać na niej żadnych naszywek ani logo.






Na płasko tegoroczny olimpijczyk tak się prezentuje:


Włóczka LANAGOLD Alize (kolory 182, 21 i 55)
druty 6 mm i 4,5 mm