wtorek, 3 grudnia 2013

Wełniane skarpetki...

... zrobiłam dla babci koleżanki z pracy. To ma być prezent na 6 grudnia. No co? Babcie też chcą coś od Św. Mikołaja...



Z braku odpowiednich wymiarów, pomysłu i czasu wybrałam opcję najszybszą - metodę spiralną. Nabrałam oczka sposobem Judy's Magic Cast On i od palców przerabiałam skręcany ściągacz z 4 o. Taki ścieg fajnie dopasowuje się do pięty, dzięki czemu nie musiałam jej już wyrabiać.




Skarpetki wydziergane tą metodą automatycznie skręcają się w obwarzanki, a po włożeniu na stopy znów się do nich dopasowują.






Włóczka CASHMIRA Alize (przerabiana podwójnie),
druty 5 mm





niedziela, 1 grudnia 2013

Spóźniona czapka...

... i to o całe trzy miesiące... Obiecałam ją bratu pod koniec sierpnia. Jedną jedyną czapkę... w trzy miesiące... Wiem, to skandaliczne. Za karę wydziergam w najbliższym czasie kilka innych czapek :D

Z braku męskiego manekina czapkę tradycyjnie prezentuje uniwersalna Gladys...





Włóczka MERINO EXCLUSIVE Yarn Art (podwójna),
druty 6 mm i 7 mm





wtorek, 26 listopada 2013

Golfisko numer cztery...

... tym razem powstało z innej włóczki, cieńszej, o trochę innym składzie, w kolorze głębokiego błękitu i szarości.



Tego typu dziergawka jest dla mnie bardzo odprężająca,  ponieważ nie muszę się zbytnio na niej koncentrować, okrążenia lecą jedno za drugim. To świetny przerywnik pomiędzy trudniejszymi projektami. Z chęcią wykonałabym takich więcej...






Włóczka EVEREST Yarn Art (przerabiana podwójnie),
druty 7 mm