Szukaj na tym blogu

czwartek, 29 października 2015

Czapka z kokardką...

... powstała dla 6 - letniej dziewczynki. Włóczka to 100% wełna merino, delikatna i miękka.






Włóczka MERINO EXTRA FINE Drops (przerabiana podwójnie)
oraz LANAGOLD Alize (kokardka),
druty 4,5 mm




wtorek, 27 października 2015

Swetroponczo III...

... powstało na prośbę koleżanki w mniejszym rozmiarze.




W tej wersji dodany został drewniany guzik. W celu uniknięcia zawijania się brzegów, do ściegu gładkiego dodałam ściągacz.




Całość była przerabiana najpierw w rzędach, a potem w okrążeniach. W tej wersji nie trzeba było nic szyć. To jest mój ulubiony wariant.

 




Włóczka BAYA Cheval Blanc,
druty 4,5 mm



niedziela, 25 października 2015

Swetroponczo II ...

... jest pierwszą próbą stworzenia tej formy bez użycia widocznych szwów.




Poprzednim razem (zobacz TU) dziergałam tak, by dokładnie odwzorować ponczo koleżanki, natomiast tym razem wykonałam tylko jeden prostokąt, zszywając jego krawędzie szwem dziewiarskim. Zmieniłam też kierunek przerabiania na poprzeczny.




Rozmiar moim zdaniem jest uniwersalny, choć na metce pierwowzoru jest 42. Prawda jest taka, że na każdej sylwetce ponczo to będzie się inaczej układało. Sama noszę rozmiar 36 i na mnie ponczo układa się jak luźny sweter.




Cała powierzchnia swetroponcza to ścieg gładki prawy, którego naturalną cechą jest wywijanie się brzegów. Tuż po zdjęciu robótki z drutów, wywijanie się było tak duże, że aż denerwujące, jednak po namoczeniu i przypięciu brzegów szpilkami do podłoża efekt ten się zminimalizował. Poza tym bezszwowe swetroponczo ładnie wygląda na obu stronach, więc można je nosić tak, by wywinięcia udawały kołnierz.







Lekka i puszysta włóczka powoduje, że ponczo jest bardzo mięciutkie. W dodatku można je owinąć wokół szyi i z przyjemnością nosić do płaszcza.



Włóczka CLOUD Drops (5 motków),
druty 8 mm


piątek, 23 października 2015

Powietrzem dziergany...

... szyjogrzej powstał z włóczki Alta Moda Color od firmy Lana Grossa. Mieszanka wełny z poliamidem uprzędziona została w taki sposób, że nić wygląda jak sznureczek wykonany na laleczce dziewiarskiej. Dzięki temu włóczka sprawia wrażenie napowietrzonej i lekkiej.

Początkowo chciałam z niej zrobić ponczo, ale miałam zbyt mało motków, postanowiłam więc zrobić otulacz, podobny do TEGO. Nie robiłam próbki, więc po zrobieniu kilku okrążeń właściwie nie zdziwiłam się, że mój otulacz wygląda raczej jak szyjogrzej. Zrobiłam go do końca, ale nie odcinałam włóczki i nie chowałam nitek, bo myślałam, że go jednak spruję. Przeleżał tak sobie ponad miesiąc, aż wyciągnęłam go teraz z potrzeby posiadania jakiegoś niezbyt obszernego golfu jako dodatku do poncza.




Szyjogrzej nie ma szwu i można go nosić na dowolnej stronie.




Opis wykonania szyjogrzeja jest dostępny TUTAJ (na str. 15).


Włóczka ALTA MODA COLOR Lana Grossa,
druty 8 mm



środa, 21 października 2015

Otulacz i czapka z kominem...

... w Robótkach dla każdego są wynikiem współpracy z firmą Bafpol, importerem włóczek.


Na łamach gazetki znalazły się moje dwa opisy wykonania dziergawek jesienno - zimowych.






Gazetka jest rozprowadzana w wybranych pasmanteriach, ale można ją zobaczyć również w wersji elektronicznej TUTAJ. Na stronie Centrum Włóczek można także obejrzeć poprzednie numery czasopisma.

Wraz z wydrukowaną gazetką otrzymałam od firmy Bafpol wybrane przeze mnie włóczki Alize do testów. Będzie się działo... :-)


niedziela, 18 października 2015

3D w czerni...

... są dokładnym odbiciem kompletu, który dziergałam w zeszłym roku w szarościach (zobacz TU i TU). W skład czarnego kompletu wchodzą głównie czapka i rękawiczki. Wersja czarna różni się od szarej oprócz koloru tym, że w czapce warkocze skręcałam ściślej i generalnie całość jest dłuższa, co moim zdaniem wyszło na korzyść. Pompon jest zrobiony z kawałka sztucznego futerka.






Rękawiczki są wykonane tak samo jak w wersji szarej.




Komplet ten powstał na zamówienie znajomej, która dodatkowo poprosiła o czarny, warkoczowy komin, a raczej materiał, z którego powstanie komin, ponieważ ostatecznie do jego brzegów będzie doszyty srebrny zamek. Bez zamka materiał wygląda tak:




Wyobrażam sobie, że po złączeniu brzegów zamkiem komin będzie się podobnie układał jak poniżej:




Włóczka LANAGOLD Alize,
druty 4 mm (rękawiczki oraz ściągacz w czapce),
4,5 mm (komin), 5,5 mm (czapka)



czwartek, 15 października 2015

Swetroponczo...

... jest formą, w której idealnie sprawdzi się wełniana włóczka.




Bardzo lubię wełnę. Nie tylko dlatego, że jest włóknem naturalnym, ale również dlatego, że się nie elektryzuje. Jednak z drugiej strony wełna ma tendencję do filcowania, dlatego nie w każdej dzianinie będzie praktyczna. Swetroponcza są o tyle fajne, że nie przylegają do ciała pod pachami (czyli tam, gdzie zwykle jest najgoręcej), więc problem filcowania odpada.




Luźna forma okrycia jest świetną alternatywą dla dużych chust, czy narzutek. Ot, takie półponczo z otworami na ręce. Super sprawa, dla mnie - ideał do pracy, ideał na zimne wieczory gdziekolwiek.




Wszystko zaczęło się parę dni temu, gdy zobaczyłam jedną z moich koleżanek w podobnym, kupnym, ponczu. Od razu zdjęłam wymiary (kto by pomyślał, że to są zwykłe dwa prostokąty, zszyte w odpowiedni sposób) i bez zbytnich kombinacji wydziergałam wersję dla siebie (prostota wykonania + gruba włóczka = ok. 4 godz. pracy).




Mój pionierski model jest niestety zszywany, co mnie strasznie denerwuje. I nie dlatego, że nie umiem dobrze zszyć części dzianiny, bo umiem. Tutaj chyba chodzi o to, że lubię gdy dzianina wygląda dobrze zarówno na prawej jak i na lewej stronie. Dlatego kolejne wersje (a będą i to niejedna) będą już robione bezszwowo, lub raczej z użyciem szwu dziewiarskiego, który imituje dzianinę i jest kompletnie niewidoczny.


Włóczka ANDES Drops (400 g),
druty 8 mm



wtorek, 13 października 2015

Ażurowa czapeczka...

... powstała dla dwuletniej dziewczynki, która podbierała podobną czapeczkę swojej starszej siostrze. 




Takiego ściegu wcześniej nie znałam i jeszcze nigdy nie robiłam, więc odtworzyłam go metodą obserwacji i dedukcji :) Jest to ażur, który kształtuje się na obu stronach robótki, więc trzeba się było nieźle nagimnastykować podczas robienia próbki.




Sam ażur nie był tak istotny jak obowiązkowa obecność kwiatka na czapce. Były jeszcze koraliki, ale zrezygnowałam z nich, zawsze przecież można jeszcze coś dokleić w razie konieczności.




Włóczka BABY MERINO Drops oraz BELLA Alize
druty 2,75 mm oraz szydełko 3 mm






sobota, 10 października 2015

Dziurkowane chabry...

... powstały ze 100 % wełny. Ponczo ma dobrze okrywać, więc jest większe rozmiarowo od tych, które robiłam ostatnio.


Standardowo można się nim omotać.






Włóczka CASHMIRA Alize (ok. 270 g),
druty 4 mm



czwartek, 8 października 2015

Pokoik szczęścia...

... tak żartobliwie nazywam pokój, w którym trzymam włóczki. Mam ich naprawdę sporo, pomimo ciągłych prób zmniejszenia ich ilości. Wszystkie trzymam w przezroczystych pudłach, by mieć do nich łatwy dostęp. Ostatnio pokój szczęścia przeszedł metamorfozę, otrzymał jasne ściany, nowe meble i fotel z jasnym, pasującym do otoczenia obszyciem. Takie kremowe obszycia są raczej niezbyt praktyczne, ale już podczas zakupów miałam w głowie plan na pasiastą narzutę.






Do wykonania jej użyłam włóczki z recyklingu, t.zn. włóczki powstałej ze sprucia swetrów. Jakimś cudem udało mi się dobrać trzy kolory o podobnej strukturze i efekt końcowy prezentuje się następująco:


Włóczka nieznana, druty 8 mm